Jak zmotywować pracownika do lepszej pracy, czyli efektywne systemy wynagrodzeń

Jak zmotywować pracownika do lepszej pracy, czyli efektywne systemy wynagrodzeń.

 

Jest takie powiedzenie: „pracownik pracuje tak, żeby go nie zwolnić, pracodawca płaci tyle, żeby pracownik się nie zwolnił.” Czy to dobry pomysł? Jak wynagradzać pracowników? Czy pieniędzmi można kupić efektywność, motywację?

 

Na te kilka pytań postaram się odpowiedzieć w tym artykule.

 

Kiedy przeanalizujesz swój budżet firmowy to dojdziesz do wnisków, że koszty pracy należą stanowią najwyższą pozycję w wydatkach Twojej firmy. Twoje myśli zapewne wędrują teraz w kierunku pensji, ZUSu i PIT-4… To nie wszystko.

 

Dodaj jeszcze koszty miejsca pracy, obsługi kadrowo-płacowej, oprogramowania, narzędzi, urlopów, zwolnień lekarskich i czegoś o czym na pewno nie pomyślałeś; Twojego czasu, który poświęcasz na opiekę, zarządzanie, edukację, zwracanie uwagi i inne rzeczy związane z pracownikami.

 

Kiedy to wszystko sobie podliczysz to oakzuje się, że pracownik potrafi kosztować dwa razy więcej niż jego wynagrodzenie podstawowe. Dlaczego zacząłem właśnie od tego ten artykuł? Ponieważ skoro i tak musisz ponosić te wszystkie koszty to może warto zapewnić sobie jak najwyższą efektywnosć pracy.

 

Oczywiście efektywność zależy od wielu czynników, którymi zajmujemy się np. podczas warsztatów Zwycięski Zespół. W tym artykule skupię się na elemencie wynagrodzeń i premii, ponieważ to pierwszy etap do motywacji pracownika do lepszej pracy. Dopiero kiedy uporządkujesz zasady wynagrodzeń w swojej firmie, możesz przejść do innych źródeł motywacji pracownika.

Pierwszym elementem wynagrodzenia jest podstawa. Tę dyktuje nam państwo polskie i czasem rynek. Aby porównać zarobki na rynku w którym działasz polecam ci stronę wynagrodzenia.pl gdzie znajdziesz obeszerne i rzetelne raporty. Ja osobiście jestem za najmniejszą podstawą i wysoką premią za wyniki. Z doświadczenia wiem, że pracowników intersuje to ile otrzymają na koniec, a w zamian za spełnienie ich oczekiwań są skłonni przystać na niższą podstawę.

 

Więc jak płacić, żeby było to efektywne?

 

Przygotowałem o tym specjalny podcst (radio na życzenie), który możesz odsłuchać na stronie Zarabiamwbiznesie.pl [KLIKNIJ] lub od razu w tym artykule:

Listen to “Efektywne systemy wynagrodzeń” on Spreaker.

 

Dograłem do niego materiał wideo, dostępny na moim kanale Youtube.

 

 

Dlatego w tym artykule podam najważniejsze zasady.

 

Podstawowe założenia do wynagrodzeń:

1. Nie ważne jak bardzo utajnisz wynagrodzenia, pracownicy doskonale wiedzą, kto i ile zarabia.
2. Jeśli komuś coś dasz „z dobrego serca” to inni dowiedzą się o tym i albo przyjdą do Ciebie po pieniądze, albo się obrażą
3. Pieniądze są jak głód. Kiedy pracownicy go zaspokoją zaczynają pracować dla przyjemności.
4. Dobry system wynagrodzeń pozwala pracownikowi samodzielnie przewidzieć ile zarobi za swoją pracę. Dlatego uznaniowość jest do kitu.

 

Skoro założenia mamy za sobą to możemy teraz przyjżeć się rożnym systemom wynagrodzeń.

 

Kiedy płacisz za czas.

 

Ten system to nic innego jak stawka godzinowa lub zasadnicza i … to wszystko. Skoro kupujesz godziny życia pracownika to nie oczekuj efektywności. W jego interesie jest pracować jak najdłużej, ponieważ tylko dzięki temu może zarobić więcej.

To dobre rozwiązanie, kiedy Twoje systemy wymuszają efektywność. Dla przykładu linia produkcyjna lub nadzór nad pracownikiem, kiedy pracujecie wspólnie lub kiedy ma nad sobą lidera zespołu.

Dobrym sposobem na premię są tutaj dodatki okresowe, np. 13-ta pensja.

 

Kiedy płacisz za zadania i standardy

 

Ten sposób opiera się na motywacji poprzez premię. To oznacza, że możesz zaproponować najniższą podstawę na jaką wspólnie się zgodzicie i wysoką premię.

 

Jeśli masz uporządkowaną firmę i określone procedury, możesz płacić właśnie za ich przestrzeganie. Tak działają sieci handlowe. Niska podstawa i gwaranatowana premia za dotrzymanie procedur. Pracownik ma pewność, że jeśli będzie pracował odpowiedzialnie to otrzyma umówioną premię. To podobnie jak w szkole kiedy pani mówiła „drogie dzieci macie u mnie 5-ki na koniec roku, tylko nie zepsujcie tego:-)”

 

Ten sposób jest również genialny, kiedy pracownik podzas rekrutacji obiecuje Ci, że jest fachowcem i oczekuje wysokiej pensji. Wówczas jego fachowość możesz zapisać w karcie premii. Dowiódł swojej fachowości, otrzyma wysokie wynagrodzenie. Zawiódł Cię, przynajmniej nie będziesz czuł się wykorzystany. Piszę o tym ponieważ najczęściej podczas rekrutacji są oczekiwania i obietnice, a po miesiącu, dwóch okazuje się, że Ty musisz płacić a robota dalej niewykonana.

 

Kiedy z kolei masz firmę w fazie rozwoju i nieustannie potrzebujesz realizować nowe zadania, dobrym sposobem jest premia zadaniowa. Różnica polega na tym, że w tym przypadku płącisz premię za konkretne zadania. Można to zrobić poprzez kartę premiową, taką jak widzisz poniżej.

 

Ważne jest tutaj precyzyjne określenie miary, czyli odpowiedzenie sobie i pracownikowi „po czym uznasz, że zadanie zostało wykonane”.

 

Kiedy płacisz za zyski wynikające ze sprzedaży lub oszczędności.

Tutaj najlepszym rozwiązaniem jest prowizja uzależniona od wyników. Zarówno sprzedażowych jak i oszzędnościowych.

 

Kiedy nie chcesz żeby pracownik znał Twoje warunki handlowe lub kiedy trudno jest ustalić cenę zakupu, np. w usługach, płać procent od sprzedaży. Kiedy cena zakupu nie jest tajemnicą, rekomenduję Ci prowizję od zysku. Zysku rozumianego jako różnica pomiędzy ceną sprzedaży i zakupu. Nie ma sensu włączać tutaj innych składowych. System powinien być prosty i zrozumiały.

 

Poza sposobami, które wymieniłem istnieją również systemy mieszane, które łączą poszczególne elementy premii, prowizji, potrąceń i dodatków.

 

Jak jeszcze możesz zmotywować pracownika do lepszej pracy?

 

Efektywnością i przywiązaniem do firmy możesz również sterować przy pomocy konkursów i świadczeń pozapłacowych. Zastanów się czy możesz zorganizować jakiś konkurs dla całego zespołu, czy możesz postawić jakiś zbiorowy cel? A może bliższy jest Ci “wyścig szczurów” i konkurs z nagrodami za poszczególne miejsca? Przypomina mi się tutaj kultowy film Glengarry Glen Rosse, w którym za pierwsze miejsce był Cadillac Eldorado, za drugie zestaw noży kuchennych, a za trzecie wypowiedzenie. To oczywiście ekstremalny przykład “wyścigu szczurów”.

 

A jakie mamy świadczenia pozapłacowe? Najczęściej to inwestycja w szkolenia, w karty medyczne, sportowe, ubezpieczenia. Ale to mogą być również kwartalne lub półroczne spotkania integracyjne podczas których omawiacie wyniki i przyszłe cele, a także dobrze się bawicie. Również dostęp do lepszego wyposażenia stanowiska pracy lub gadżetów, może być takim motywatorem do lepszej pracy.

 

Podsumowując, wynagrodzenia zawsze będą najbardziej delikatnym obszarem w relacjach z pracownikami i jednocześnie tylko z elementów dużo większej całości.

 

Musisz jednak mieć opanowane kilka obszarów, takich jak na schemacie poniżej:

 

 

Jeśli skupisz się tylko na pensji, a resztę zaniedbasz to zapewnisz sobie pracowników, ale tylo na chwilę. Jeśli jednak rozumiesz, że umiejetość pozyskiwania i utrzymywania utalentowanych pracowników da Ci przewagę konkurencyjną i jest gwarantem powodzenia Twojej firmy to skorzystaj z okazji i spotkaj się ze mną podczas dwudniowego praktycznego warsztatu Zwycięski Zespół.

 

Tylko tam odpowiem na wszystkie Twoje pytania dotyczące zarządzania Twoim zespołem, a specjalnie przygotwoane ćwiczenia zrobią z Ciebie szefa z charyzmą. Najlepsze jest to, że w cenie miesięcznego wynagrodzenia podstawowego jednego pracownika otrzymujesz wiedzę, która pozwoli Ci zaoszczędzić tysiace złotych, czas i nerwy podczas zarządzania swoim zespołem.

 

Moja rekomendacja:

Dołącz do warsztatów Zwycięski Zespół i korzystaj z comiesięcznych webinarów, podczas których na bieżąco możesz konsultować tematy budowy Twojego zespołu.

 

 

Dodatkowe wsparcie: